| Kalendarium imprez |
|
|
 |
 |
Festyn z ,,Głosem”
W najbliższą niedzielę 5 września zapraszamy serdecznie do Nowego ZOO na imprezę kończącą sezon. Festyn organizowany wraz z Głosem Wielkopolskim odbędzie się w Ogródku Dziecięcym (tuż za wejściem). Nie zabraknie atrakcji dla najmłodszych i dla trochę starszych. Zespół Dobrego Teatru zapewni zwiedzającym wspaniałą zabawę - animacje dla dorosłych i dzieci, zabawy ruchowe i plastyczne. ,,Żeby zainteresować czymś dzieci, trzeba się naprawdę postarać. Doskonale zdajemy sobie z tego sprawę, więc opracowaliśmy szereg ciekawych i nieszablonowych scenariuszy na imprezy dla dzieci. Wszystkie projekty, które udało nam się do tej pory zrealizować, spotkały się z uznaniem rodziców, a dzieci były nimi wprost zachwycone. Dobry Teatr przyjeżdża i tworzy przyjazną aurę dla sztuki, zabawy i radości :)” - mówią aktorzy teatru o swojej sztuce.
Zapraszamy!!!
|
|
|
| |
 |
Wiejska zagroda – mlekiem i miodem płynąca
Koniec lata... czuć już zbliżającą się jesień.... W gospodarstwach nadszedł czas zbiorów. Stare ZOO zaprasza do wiejskiej zagrody – u nas, choć w środku miasta, możecie Państwo poczuć prawdziwie wiejski klimat: gdakanie kur, pianie kogutów, beczenie owiec może niejednemu z nas przypomnieć miłe wakacyjne chwile... 5 września na odwiedzających Stare ZOO czeka moc atrakcji – na festynie rodzinnym „ZOO mlekiem i miodem płynące”dowiecie się Państwo wszystkiego o pochodzących od zwierząt produktach, wykorzystywanych przez człowieka: mleku, wełnie i modzie. Zaproszony pszczelarz opowie o życiu pszczół, pokaże jak wyrabia się świece z pszczelego wosku. Będzie też okazja zajrzenia do specjalnego ula, w którym bezpiecznie można podglądać życie pszczelej rodziny, no i oczywiście skosztowania słodkiego produktu jej pracy – miodu. Chętnych ogarnie „mania filcowania” – na stoisku Pani Agnieszki Jackowiak będzie można nauczyć się sztuki wyrabiania filcu z runa owczego, na oczach odwiedzających nasze ZOO powstaną też filcowe ozdoby, dekoracje i wyroby użytkowe. Na innym stoisku poznamy tajniki wyrabiania kosmetyków z oślego mleka, rarytasem z pewnością okaże się również degustacja mleka klaczy. Pokażemy jak domowym sposobem zrobić ser i masło. Każdy będzie mógł spróbować swoich sił w dojeniu krowy i tkaniu na krośnie. Te i inne atrakcje czekają 5 września, od godz. 12.00, w Starym ZOO.
Zapraszamy!
|
|
|
| |
 |
Całkiem duża Biedronka
Jeżeli uważnie śledzicie aktualności z naszego ZOO to z pewnością pamiętacie małego Jerro – samczyka bizona leśnego Bison bison athabasque urodzonego 4 maja. Tuż po urodzeniu miał jasnobrązową sierść i mocno odróżniał się od reszty stada. Obecnie Jerro ma już cztery miesiące i powoli zaczyna przeobrażać w dorosłego osobnika. Jego sierść nie jest już taka jasna, no i przede wszystkim Jerro rośnie jak na drożdżach! Od pewnego czasu, a dokładnie od 26 lipca Jerro ma powody do radości – na wybiegu urodziła się samiczka. Teraz młody bizon ma wreszcie z kim dokazywać na wybiegu, a także ucinać sobie popołudniowe drzemki. Samiczka ma na imię Biedronka i przypomina bardzo Jerrego sprzed czterech miesięcy. Zapraszamy serdecznie do Nowego ZOO!
|
|
|
| |
 |
Tajemnicza sylwoterapia
W najbliższą niedzielę 29 sierpnia na terenie Nowego ZOO (w Ogródku Dziecięcym) odbędzie się festyn zorganizowany wspólnie przez pracowników Lasów Państwowych oraz dział dydaktyczny Nowego ZOO. Lasy spełniają wiele ważnych funkcji dla dobra społeczeństwa. Przede wszystkim decydują o klimatyczno zdrowotnych warunkach życia ludzi kształtując jakość środowiska przyrodniczego i estetykę krajobrazu. Wchłaniają dwutlenek węgla z atmosfery powstrzymując groźbę ocieplenia klimatu, retencjonują zasoby wodne, zapewniają warunki egzystencji wielkiej liczbie gatunków roślin i zwierząt. Są nieodzowne do życia, jak powietrze do oddychania! Często nie zdajemy sobie sprawy, jak wielkim zagrożeniem jest człowiek dla lasu. Wchodzimy do niego, tak jak do siebie, jednak tak naprawdę, przekraczając granice wyznaczone tabliczką informacyjną, wkraczamy w miejsce innej kultury, innych zwyczajów. Warto więc nauczyć się leśnej ,,etykiety”. Oczywiście w lesie można doskonale wypoczywać. Leniuchować na całego. Wystarczy, że chwilkę przysiądziesz na pniaczku i wsłuchasz się w śpiew ptaków i szum drzew. Czy wiecie, że spacerując po lesie, poddajemy się sylwoterapii (w łacinie silvestris znaczy „leśny”), czyli leczeniu za pomocą przebywania wśród drzew? Niektórzy twierdzą, że drzewa mają na nas bardzo pozytywny wpływ. Jeśli położysz się pod dębem, doda Ci to energii, poprawi koncentrację i uodporni na stres. Sosna z kolei ułatwi oddychanie chorym na katar i uspokoi skołatane nerwy. Lipa może polepszyć nastrój osób smutnych. A przytulanie się do brzozy odstresowuje! Podczas festynu będzie można zapoznać się z wieloma ciekawostkami z życia lasu, zagrać na trąbce sygnałowej, nauczyć się rozpoznawać ślady zwierząt.
Wszystkich bardzo serdecznie zapraszamy!
|
|
|
| |
 |
Kto ma takie śmieszne paski?
Widzieliście już małego tapira? Nie? Musicie zatem koniecznie przyjść do Nowego ZOO gdzie od kilku dni na wybiegu Ameryki Południowej podziwiać można całą rodzinę tapirów anta Tapirus terrestris. Samica - Madzia, samiec – Gwizdek i urodzony 12 lipca samczyk- Cypisek, od kilku dni są znowu razem. Przez jakiś czas bowiem, samica wraz z maluchem oddzieleni byli na przedwybiegu. Teraz jednak kiedy Cypisek skończył cztery tygodnie przyszedł czas na połączenie stadka. Dorosłe osobniki mają ciemnobrązową sierść, natomiast Cypisek aż do momentu kiedy skończy 6-8 miesięcy nosi zabawna ,,piżamkę” czyli sierść z białymi, podłużnymi i przerywanymi paskami. Pręgowanie to w naturze pełni funkcję ochronną, ponieważ w leśnym podszyciu gdzie zmienia się światło i cień, ubarwienie to rozmywa obrys ciała i młode nie rzuca się w oczy. Cypisek od samego początku bardzo dobrze się chowa, ma wyśmienity apetyt. Miał zaledwie tydzień kiedy zaczął ,,podbierać” od swojej mamy jedzenie. Oczywiście ciągle pije mleko, ale nieustannie próbuje też pokarmu stałego: warzyw i ulubionej przez tapiry świeżo ściętej trawy. Młody tapir to fantastyczny wulkan energii, biega pod czujnym okiem mamy, poznaje świat, ale oczywiście robi sobie przerwy na zdrowy, mocny sen. Tapirzyca Madzia co jakiś czas odzywa się, charakterystycznie gwiżdżąc i przywołując młodego.
W naturze tapiry anta żyją w Ameryce Środkowej i Południowej. Zamieszkują gęste lasy pierwotne, uwielbiają wodę (na naszym wybiegu można się o tym przekonać zwłaszcza w ciepłe popołudnia, kiedy Madzia i Gwizdek pływają i nurkują w sąsiadującym z wybiegiem stawie). Pomimo nieagresywności i skrytego sposobu życia tapir anta jest zagrożony i jego liczebność ciągle spada.
Zapraszamy serdecznie do naszego ZOO – przyjdźcie i koniecznie odwiedźcie naszą sympatyczną rodzinę tapirów!!!
|
|
|
| |
 |
Maciejka
Sobotni, sierpniowy poranek (7. 08.), w Starym Zoo pachnie lato, słońce pielęgnuje klomby, trawniki, starodrzew wygrzewa się w jego promieniach. Szczęśliwy dzionek bo ranek urodził śliczną, rozbrajająco niezgrabną alpakę. Okryta jest ciepłym brązem, na czole malownicze, białe znamię. Prawdziwa piękność. Konsekwencją urodzin wśród takiego bukietu barw i zapachów jest jej imię, pachnące i wonne – Maciejka.
Małą alpaczkę można oglądać na wybiegu Ameryki Południowej. Zapraszamy!
|
|
|
| |
 |
Kozia Górka
Dzieci są bardzo chętnie widzianymi gośćmi w Starym Zoo. Dlatego , z myślą o nich, powstała zagroda zwana „Kozią Górką”. Mieszka w niej stadko karłowatych kóz domowych, wyglądają jak miłe, żywe zabawki. Przepadają za dziećmi i dobrym jedzonkiem. Dlatego nasi goście mogą we wtorki i czwartki o godzinie 12 – zgodnie z poznańską tradycją – pod bacznym okiem jednego z pracowników ZOO, nakarmić to stadko sympatycznych obżartuchów. Wszystkie mają swoje imiona. Jakie? Dowiesz się w czasie spotkania z nimi. Pożyteczne zajęcie i świetna zabawa. Zapraszamy.
|
|
|
| |
 |
BEZPIECZNE WAKACJE
14 sierpnia zapraszamy serdecznie wszystkie dzieci i nie tylko na festyn ,,Bezpieczne wakacje” z udziałem Straży Miejskiej oraz Policji. Podczas imprezy uczestnicy zapoznają się z wieloma cennymi radami dotyczącymi bezpiecznego spędzania wakacji, zdobędą również wiedzę o podstawowych zasadach bezpieczeństwa osobistego oraz odpowiedzialnego zachowania wobec innych. Dzieci na pewno chętnie wezmą udział w konkursach i zabawach prowadzonych przez Panie Strażniczki z poznańskiej Straży Miejskiej. Wśród uczestników festynu będzie przechadzał się Pyrek – maskotka poznańskiej Policji. Nie koniec na tym- pracownicy działu dydaktycznego Nowego ZOO przygotują również wiele atrakcji i konkursów – jeśli jesteś miłośnikiem zwierząt i naszego ZOO z łatwością odpowiesz na pytania i zdobędziesz nagrody! Przybywajcie! Udanej zabawy!
|
|
|
| |
 |
Stojaki na rowery
Przed Nowym ZOO od pewnego czasu stoją słonie i kangury!!! Czy uciekły z wybiegów? Nie! To nowe, nietypowe stojaki na rowery zaprojektowane przez grupę designerów Noga Dzika na zlecenie Fundacji All For Planet. Jest to wspólna akcja fundacji i "Gazety Wyborczej". Powołana przez Allegro fundacja postawiła stojaki w kilkunastu miejscach Poznania. - To ma być ułatwienie dla cyklistów, promocja ruchu rowerowego w Poznaniu i ubarwienie miasta - mówi Krystyna Skommer z Fundacji All For Planet. Jeśli zatem przyjedziecie do ZOO rowerem, możecie zostawić go przed bramą, a po terenie poruszać się naszymi nowymi kolejkami. Zapraszamy!!!
|
|
|
| |
 |
NOWE KOLEJKI W NOWYM ZOO
Od 1 maja Ogród Zoologiczny wprowadził nową formę atrakcji w Nowym ZOO.
Wozimy wszystkich trzema składami kolejek, po dwa wagoniki każda. W jednym pociągu mieści się ok. 60 osób. Podróż kolejką pozwoli zwiedzającym oglądać zwierzęta na wybiegach również z wagoników. Kolejki zatrzymują się na czterech przystankach.
|
|
|
| |
 |
Ulubieńcy dzieci
Na ogródku dziecięcym Nowego ZOO podziwiać można stadko dwunastu młodych kózek karłowatych. Kózki urodzone 13, 16, 24, 19 i 25 lipca to prawdziwe kozie cuda! Nie ma dwóch podobnie umaszczonych- ich barwy to istne wariacje na temat koloru czarnego i białego (tylko jedna samiczka ma sierść z przewagą koloru brązowego). Skaczą i dokazują z małymi przerwami na sen. Piją mleko od swoich mam, a potem znów zabierają się za skoki i szalone wyścigi po wybiegu. Zwiedzającym trudno jest uwierzyć, że to takie maluchy – na specjalnie przygotowanych dla nich pieńkach dają sobie radę jak górskie kozice. Oczywiście nasi najmłodsi Goście nie mogą się oderwać od koziego ,,przedszkola”. Rodzice również chętnie je oglądają, zwłaszcza mamy zazdroszczą, że maluchy od początku są tak samodzielne. Zapraszamy serdecznie do ogródka, małe kozy to naprawdę sama radość!!!
|
|
|
| |
 |
Madagaskarskie cuda
28 czerwca w Pawilonie Zwierząt Nocnych Nowego ZOO przyszło na świat siedem tenreków zwyczajnych Tenrec ecaudatus. Nasze dorosłe tenreki przyjechały do Poznania z ogrodu zoologicznego w Pilznie jako półroczne osobniki. Kiedy zostały przeniesione na ekspozycję, łagodna dotychczas samica zaczęła ,,przeganiać” opiekunów. Po pewnym czasie z budki usłyszano piski i wtedy już wszystko było jasne- nasza para tenreków doczekała się młodych! Już po tygodniu małe zaczęły wychodzić z budki. Siedem wąsko zakończonych nosków służących do przekopywania ściółki od razu po opuszczeniu budki zabrało się raźno do pracy. Para rodzicielska nie została rozdzielona, samiec nie wykazywał żadnych oznak agresji wobec młodych. W niecałe trzy tygodnie młode zaczęły jeść pokarm stały. Samica nadal nie złagodniała- broni zaciekle przychówku. Ciekawy jest sposób reakcji młodych w momencie, kiedy poczują się zagrożone, kładą się przylegając całym ciałem do ziemi. W ukryciu się pomaga im również ,,ochronne” umaszczenie – paseczki podobne do tych jakie mają młode dziki.
Tenrek zwyczajny występuje na Madagaskarze. Zamieszkuje różne typy lasów. W niesprzyjających warunkach (temperaturze poniżej 15 stopni i braku pożywienia) hibernuje. Aktywny w nocy, w ściółce i w glebie wyszukuje sobie pożywienie: owady, larwy, poczwarki, drobne kręgowce, również jaja a także spadłe owoce. Jest samotnikiem, łączy się w pary tylko w okresie godowym. Ciąża trwa ok. 2 miesięcy, co ciekawe w jednym miocie mogą być nawet 32 młode (liczba odnotowana w hodowli, w naturze średnio 12-16). Samica tenreka ma największą wśród ssaków liczbę sutków- bo aż 24.
Zapraszamy serdecznie do Pawilonu Zwierząt Nocnych!
|
|
|
| |
 |
Udana rodzinka!
Jeśli wędrowaliście w Nowym Zoo wzdłuż wybiegów ssaków drapieżnych na pewno zwróciliście uwagę na niezwykłe i sympatyczne, wielkouche stworzenia czyli otocjony Otocyon megalotis. To właśnie na ich wybiegu 25 maja przyszły na świat młode. Troskliwie wychowywane są przez parę rodzicielską - sześcioletnią samicę o imieniu Smużka i pięcioletniego samca - Gacka. Dwie samiczki przyszły na świat w kotniku. Ku zaskoczeniu opiekunów już po dwóch tygodniach zostały przez samicę wyniesione na wybieg. Rzadko zdarza się, że młode tak szybko opuszczają ,,gniazdo”. Okazało się, że są bardzo aktywne i świetnie chodzą. Po upływie kolejnego tygodnia zaczęły jeść pokarm stały – przede wszystkim swoje ulubione chrząszcze (oprócz chrząszczy otocjony przepadają również za szarańczą, mącznikami i świerszczami). Od momentu wyjścia z kotnika bardzo rzadko już do niego zaglądają. Zdecydowanie lepiej czują się na wybiegu, gdzie w zbliżonych do natury warunkach, wśród zieleni, wylegują się na słońcu lub baraszkują wśród konarów. Mają również do dyspozycji dwie naturalne nory, gdzie mogą skryć się w razie niepogody. Nie ma to jednak jak buszowanie po wybiegu, który starannie przygotowany przez opiekunów przypomina kawałek sawanny- naturalnego środowiska tych wyjątkowych zwierząt. Od kiedy młode przyszły na świat pilnowane były przez oboje rodziców, nigdy nie zostały pozostawione bez opieki. Otocjony to zwierzęta rodzinne- w naszym ,,stadku” niezwykłym jest jednak fakt wyjątkowego zaangażowania samca w odchowanie młodych. Opiekunowie mówią wprost, że to samiec poświęca im więcej czasu, jest troskliwy i dosłownie pozwala sobie wchodzić na głowę! Samica jest bardziej nerwowa i szybko traci cierpliwość.
W naturze otocjony zamieszkują Afrykę. Ich wielkie uszy umożliwiają im zarejestrowanie dźwięków tak delikatnych, jak ruch owadów znajdujących się pod ziemią. Przyłożywszy ucho do gruntu, potrafią dokładnie zlokalizować ofiarę, by następnie za pomocą długich pazurów wydobyć ją spod ziemi. Cechą charakterystyczną tego gatunku jest również duża liczba zębów, których jest w sumie 48. Ciąża trwa 60-70 dni. Obecnie hodowla otocjonów prowadzona jest w kilku ogrodach na świecie- jednakże w bieżącym roku tylko w naszym ZOO przyszły na świat młode.
|
|
|
| |
 |
ZAADOPTUJ ZWIERZĘ Z ZOO
Czy każdy może zostać opiekunem słonia czy tygrysa? Oczywiście, że tak! W dodatku adopcja zwierzęcia z zoo – to wiele korzyści! Naszą akcję kierujemy zarówno do osób prywatnych jak i do firm. Oprócz odruchu serca, to również doskonała możliwość promocji firmy. Dzięki adopcji logo Państwa firmy (lub nazwisko osoby prywatnej) zostanie umieszczone przy wybiegu zwierzęcia oraz na stronie internetowej zoo (www. zoo.poznan.pl).
Dodatkowo firmy mogą wykorzystywać tę informację na swoich materiałach reklamowych, co na pewno wzmocni pozytywny wizerunek firmy i wspomoże działania public relations.
Mogą Państwo wybrać zwierzę z kolekcji poznańskiego ogrodu (aktualna lista dostępna na naszej stronie w zakładce "informacje" ZAADOPTUJ ZWIERZĘ Z ZOO )
Aby zostać opiekunem należy skontaktować się z sekretariatem
- e-mail: sekretariat@zoopoznan.neostrada.pl. Osoba zainteresowana podpisuje z nami umowę na rok, deklarując wolę zaadoptowania wybranego przez siebie mieszkańca Zoo. W umowie określona jest kwota, jaką będzie wpłacała na utrzymanie zwierzaka. Próg minimalny miesięcznej opłaty to 50 zł.
Pragniemy aby poznańskie ZOO było naszą wspólną sprawą. Taka adopcja pozwala na zaangażowanie się w życie ogrodu. Zależy nam na tym, by mieszkańcy Poznania (oczywiście nie tylko) czuli, że dobro tych zwierząt jest w interesie całej naszej społeczności.
|
|
|
| |
 |
ZOODLADZIECI.PL
Nasz ogród nawiązał współpracę z projektem ZooDlaDzieci.pl, który powstał z myślą o najmłodszych. To nowa edukacyjna strona, której głównym celem jest przekazanie dzieciom w prosty i zachęcający sposób rzetelnych informacji o życiu zwierząt. Z czasem ZooDlaDzieci.pl będzie się powiększało o kolejne interesujące gatunki. ZooDlaDzieci.pl to połączenie nauki i zabawy. Poznawanie świata zwierząt to dla dziecka fascynująca przygoda. ZooDlaDzieci.pl jest bezpiecznym miejscem w internecie, w którym dziecko może zagłębić się w świat zwierząt, aby dokładniej poznać ich zwyczaje. Na stronie głównej mamy do wyboru dwie grupy wiekowe, dla których przygotowany jest materiał edukacyjny, a także bajki i kolorowanki. "Maluchy" to dział dla dzieci w wieku 3 - 4 lata, "Starszaki" - dla dzieci w wieku 5 - 6 lat. Wybierając jedno z czternastu zwierzątek, dziecko zapoznaje się z częścią edukacyjną, czyli podstawowymi informacjami na temat wybranego gatunku. Dla maluchów przygotowano przystępne w odbiorze pokazy zdjęć z komentarzem lektora, natomiast dla starszaków - filmy, również z lektorem. Z części edukacyjnej można w każdej chwili przejść do działu "Bajki i kolorowanki". Znajdują się tu kolorowanki, będące ilustracjami do bajek czytanych przez lektora. Słuchając bajki o danym zwierzątku, dziecko może kolorować obrazek lub rozwiązać łamigłówkę związaną z bajką. Zapraszamy do zabawy! - KLIKNIJ I ZOBACZ ZooDlaDzieci.pl |
|
|
| |
 |
Zdrowa Malina
22 czerwca na wybiegu antylop nilgau Boselaphus tragocamelus urodziły się dwa młode. Opiekunowie nadali im imiona: Malina i Fazi. Młoda samiczka miała po urodzeniu poważne problemy ze stawami biodrowymi i nie mogła chodzić. W związku z tym założono jej pętle stabilizujące na tylne kończyny. Malina rozpoczęła ,,naukę” chodzenia. Po upływie sześciu dni lekarz zdjął pętle i ku radości wszystkich okazało się, że pomogły zlikwidować problem. Samiczka nie ma już żadnych kłopotów z chodzeniem. Po narodzinach młode wraz z samicą oddzielone zostały od reszty stada w stajni. Dwa dni po zdjęciu pętli zostały wypuszczone na przedwybieg, a następnie połączone ze stadem. Wszystkie dorosłe osobniki (w tym jelenie aksisy, które również mieszkają na tym wybiegu) przyszły aby dokładnie obwąchać młode. Obecnie Faziego i Malinę najczęściej można zobaczyć na wybiegu kiedy wylegują się pod konarem (na zdjęciu).
Nilgau to największa z azjatyckich antylop. Do jej ochrony przyczynił się fakt, że jest podobna do krowy - zwierzęcia czczonego przez Hindusów. Zamieszkuje widne lasy i dżungle, prowadzi dzienny tryb życia. Żywi się chętnie trzciną cukrową, wyrządzając na plantacjach duże szkody.
|
|
|
| |
 |
Udany koncert
W niedzielę 4 lipca odbył się w Nowym ZOO niezwykły koncert – przy miejscu piknikowym oraz przy Słoniarni zaśpiewał i zatańczył zespół ,,Dolinianki”. Grupa polskich dzieci w wieku od 9 do 14 lat pochodzących ze wsi Stara Huta na Ukrainie w strojach ludowych wykonała góralskie pieśni przy akompaniamencie akordeonu. Akompaniowała im pani Regina Kałuski - kierująca zespołem. Dzieci przyjechały do Poznania na zaproszenie Stowarzyszenia Wspólnota Polska. Biorą udział w warsztatach wokalnych, a wolny czas postanowiły poświęcić na występ oraz oczywiście na zwiedzanie naszego Ogrodu. Występ obserwowali zachwyceni zwiedzający, którzy nawet zatańczyli wraz z zespołem!!! Najbardziej aktywną i entuzjastycznie nastawioną publiczność stanowili goście, którzy przyjechali do nas z Wenezueli, Argentyny i Hiszpanii. Grupa ta po zakończeniu koncertu poprosiła dzieci o wspólne zdjęcie (prezentujemy je obok).
Wszystkim dzieciakom serdecznie dziękujemy za wspaniały koncert!
|
|
|
| |
 |
Kolejny udany rok u sów jarzębatych.
Kolejny raz nasze sowy jarzębate Surnia ulula pomyślnie wyprowadziły lęg. Pierwsze jajo pojawiło się już 1 marca, a 27.03 było ich aż 14.
Okres inkubacji jaj u tego gatunku trwa około 30 dni. Pisklęta klują się asynchronicznie to znaczy, że samica rozpoczyna wysiadywanie od złożonego pierwszego jaja. Podobnie jak u innych gatunków sów to samica wysiaduje jaja i przez pierwsze 3-4 tygodnie to ona troszczy się nowo wyklute piskalaki. Samiec w tym czasie dostarcza do gniazda pożywienie. Pierwsze pisklę pojawiło się 3 kwietnia, w sumie wykluło się 6 młodych jarzębatek. Pierwszy pisklak opuścił budkę lęgową 2 maja, a po kolejnych 4 dniach wyszły pozostałe i jak wszystkie młode sowy jeszcze nie potrafiły samodzielnie latać. Od tego momentu obowiązki rodzicielskie przejmuje samiec, który troskliwie karmi swoje potomstwo.
|
|
|
| |
 |
„Mglista sowa”
Po raz trzeci nasza para puszczyków mszarnych Strix nebulosa lapponika dochowała się potomstwa. Pierwsze jajo pojawiło się 18 kwietnia; w sumie samica złożyła 4 jaja. Po 30 dniach inkubacji, 23 maja wykluł się jeden puszczyk.
Puszczyki mszarne zamieszkują borealne lasy na północy naszego kontynentu (Szwecja, Finlandia, Rosja). Podobnie jak puszczyk uralski zasiedlają stare gniazda ptaków szponiastych – myszołowa, jastrzębia czy trzmielojada. Do Polski sporadycznie zalatuje, choć jest lęgowym gatunkiem białoruskiej części puszczy białowieskiej.
Jest dużą sową - rozpiętość skrzydeł sięga do 140 cm. Spośród wszystkich gatunków sów puszczyki mszarne wyróżniają się bardzo czułym słuchem i cichym lotem. Potrafią usłyszeć i upolować gryzonie poruszające się nawet pod 40 cm pokrywą śniegu. W Skandynawii nazywany jest mglistą sową. Dlaczego? Możecie się tego dowiedzieć odwiedzając nasze ZOO i obserwując puszczyki mszarne.
|
|
|
| |
 |
Po raz drugi w Poznaniu….
Po raz drugi w naszym Zoo cieszymy się z pomyślnych lęgów naszej pary puszczyków uralskich (Strix uralensis). 15 maja zacisze budki lęgowej opuścił pierwszy młody puszczyk, a 18 maja kolejne trzy. Satysfakcja jest tym większa, że jesteśmy jedynym ogrodem w Polsce, gdzie dochodzi do rozrodu tego gatunku sowy.
W naturze puszczyki preferują półotwarte dziuple lub wyłomy starych drzew. W przypadku braku takich miejsc zasiedlają stare gniazda myszołowa lub jastrzębia. Składają średnio 3-4 jaja. Wielkość lęgu tego gatunku jest ściśle zależna od dostępności pokarmu w danym roku (w latach o skrajnie małej dostępności gryzoni puszczyki nie przystępują do lęgów). Pokarm puszczyków stanowią: różne gatunki norników, karczownika, nornic i ryjówek; rzadziej myszy. W okresie godowym (przed złożeniem jaj) samiec karmi samicę. W okresie lęgowym zarówno w naturze jak i w niewoli sowy stają się bardzo agresywne i nie wahają się zaatakować człowieka. Dlatego zaglądanie do budki z wysiadującą samicą jest niezwykle ryzykowne, dlatego też nie wiemy dokładnie ile nasza samica złożyła jaj. Z naszych szacunkowych wyliczeń wynika, że pierwsze jajo musiało pojawić się pomiędzy 15 a 16 marca, po trzydziestu dniach inkubacji pierwszy pisklak prawdopodobnie wykluł się pomiędzy 16 a 17 kwietnia.
W Polsce puszczyki uralskie występują najliczniej w górach i na pogórzu, zasiedlając stare lasy bukowe (na niżu bory mieszane). Jednak zasięg lęgowisk tego gatunku jest nadal słabo rozpoznany, podobnie jak całkowita liczebność populacji – szacowana obecnie na około 700 par.
|
|
|
| |
 |
Mały makak
Niedawno urodzoną samiczkę zobaczyć można na wybiegu makaków japońskich Macaca fuscata fuscata. Jak mówi opiekun tej grupy małp, młoda jest od początku niesamowicie samodzielna i bez obaw wyprawia się na samodzielne wycieczki po wybiegu. Próbuje też jedzenia ,,dorosłych”, choć oczywiście ciągle pije mleko od mamy. Jest to pierwsze młode tej samicy. Razem z nowym przychówkiem mamy obecnie w Nowym ZOO stado składające się z ośmiu makaków.
Makak to jeden z najbardziej wytrzymałych gatunków małp, przystosowany do życia w zimnym klimacie. Dobrze znosi niskie temperatury. Jest aktywny w ciągu dnia. Żyje w licznych grupach (zimą nawet do 200 osobników). Ta bardzo inteligentna małpa szybko uczy się nowych zachowań. Doskonale pływa, umie również nurkować. Niektóre grupy makaków nauczyły się korzystać z ciepłych źródeł podczas mroźnych zim. Młode chętnie bawią się śniegiem, czasami dla zabawy wykonują skoki do ciepłych źródeł.
W stadzie panuje ścisła hierarchia, przewodnikiem jest najsilniejszy samiec (czasami samica).
Zapraszamy do Nowego ZOO!
|
|
|
| |
 |
Co słychać na dziale kopytnych?
31 maja z ogrodu zoologicznego w Pilznie przyjechała do Poznania grupa afrykańskich antylop – sitatung Tragelaphus spekii gratus. Ich podróż do Polski w specjalnym pojeździe przystosowanym do przewozu zwierząt przebiegła szczęśliwie i spokojnie. Tym sposobem stado sitatung, mieszkających w Nowym ZOO powiększyło się o sześć samic z Pilzna. ,,Nowe” samice po kilku dniach zostały połączone ze stadem. Tutaj również wszystko odbyło się bezproblemowo, bez żadnych incydentów. Za to po kilku dniach jedna z samic z Pilzna zrobiła nam bardzo miłą niespodziankę i urodziła młode. Nie dość na tym - w tym samym czasie samica z naszego poznańskiego stada również urodziła – tym sposobem nasze stado liczy teraz 15 sztuk - to naprawdę spora grupa.
W ogródku dziecięcym nie sposób oderwać oczu od stada młodych kózek karłowatych, które przyszły na świat 13 i 16 czerwca. Trzy kózki – jedna samiczka, dwa samczyki o zabawnym czarno- białym umaszczeniu oraz dwa czarne samczyki z białym ,,czapeczkami” z sierści to nieustannie dokazujące maluchy. Naszym najmłodszym zwiedzającym sprawia wiele radości ich oglądnie. Również rodzice chętnie towarzyszą dzieciom w tych obserwacjach.
13 czerwca urodził się jeleń Milu Elaphurus davidianus . Matka jest młodą samicą, która rodziła po raz pierwszy. Bardzo dobrze rodzi sobie w nowej roli, zajmuje się troskliwie małym.
Zapraszamy serdecznie do Nowego ZOO!!!
|
|
|
| |
 |
Cielaczek zebu urodził się w Starym ZOO!
Od piątku, 18 czerwca, Stare ZOO ma nowego mieszkańca! Nasza para zebu – Balbina i Fernando – doczekała się potomstwa. Mała (bo to dziewczynka) ma na imię Emi. Już w piątek przechadzała się po wybiegu przy dawnej słoniarni, oczywiście pod czułą opieką swojej mamy, która cały czas pilnuje swojego maleństwa, karmi je i troskliwie czyści, wylizując długim językiem.
Mała jest jasnobrązowa, nie ma też jeszcze rogów ani garbu, charakterystycznego dla dorosłych zebu.
Zapraszamy na spacer do Starego ZOO!
|
|
|
| |
 |
SYMPATYCZNE TRAGOPANY
W nowym ZOO podziwiać można od niedawna młode tragopany Temmincka Tragopan temmincki. Budkę lęgowa opuściły 21 maja. Samica tragopana siedzi na jajach 28 dni. Podczas tego okresu bardzo rzadko opuszcza budkę, zdarza się nawet, że przez kilka dni nie schodzi na ziemię. W czasie wysiadywania jest dosyć agresywna i nie pozwala opiekunce podejść bliżej. Teraz po wykluciu się młodych samica jest już spokojna, natomiast samiec unika raczej kontaktu z młodymi. Nie trzeba było jednak oddzielać go, gdyż nie stanowi zagrożenia dla pisklaków. Na razie za wcześnie jest, żeby powiedzieć, jakiej płci są młode. Dopiero po 4 do 5 miesięcy pióra u samców zaczną się wybarwiać na czerwono.
Przez pierwsze dwa tygodnie młode wraz z rodzicami jedzą drobno posiekaną zieleninę, ugotowane jajko, biały ser, ryż, oraz sucha paszę. Potem do tej różnorodnej diety dołączą jeszcze: jabłko, banan, oraz mączniki - będące niezmiennie największym przysmakiem zarówno młodych jak i dorosłych tragopanów. Pisklaki śpią i szukają schronienia pod skrzydłami samicy, jeśli będziecie więc Państwo przy wolierze tragopanów wytężcie wzrok!
Zapraszamy!
|
|
|
| |
 |
STARE ZOO - ŻYWA HISTORIA
8 maja, w Starym Zoo w Poznaniu, rusza projekt pt.,, Stare Zoo. Żywa historia”.
Akcję organizuje student archeologii Bartosz Mikołajczak, który chce w ciekawy sposób pokazać historię powstania Starego Zoo. Podczas jej trwania po terenie zabytkowego ogrodu zoologicznego będą przechadzać się wolontariusze przebrani w stroje nawiązujące do mody XIX wieku. Każdy, kto pojawi się w Starym Zoo będzie mógł zobaczyć jak ubierali się ludzie dwa wieki temu. "Chcemy, aby dzieci i dorośli mogli poczuć wyjątkowość tego miejsca".
Wolontariuszy będzie można zobaczyć w weekendy, w godzinach od 10 do 12. Ostatni raz pojawią się 27 czerwca. Patronat medialny nad imprezą objęło http://www.echopoznania.pl/
Firmy i instytucje wspierające projekt:
ABC Usługi krawieckie
Covimex Przedsiębiorstwo Wielobranżowe
Hero Collection
Karmat Sp. z o.o.
Teatr Muzyczny w Poznaniu
Teatr Polski w Poznaniu
Teatr Wielki im. Stanisława Moniuszki w Poznaniu
Zapraszamy
|
|
|
| |
 |
Młode lemury
W wolierach przy pawilonie Zwierząt Nocnych uważni obserwatorzy zauważyli z pewnością przychówek wari czerwonego Varecia variegata rubra oraz lemurów katta Lemur catta. Obecnie wśród dorosłych osobników wari świetnie bawi się trójka młodych (urodziły się 22 marca, w nocy). Nadal piją mleko od samicy, ale od mniej więcej trzech tygodni próbują też wszystkich smakołyków podawanych przez opiekunów- m.in. białego sera wymieszanego z żółtkiem i miodem, jogurtu (w którym również przez przypadek lub dla zabawy moczą ogony), bananów, winogron, kiwi, melonów i innych owoców. W porównaniu z młodym lemura katta małe wari bardzo szybko zdobyły samodzielność, są już bardzo zaradne, oddalają się od matki, biegają i dokazują. Jessy- samica, która je urodziła jest również odważna, szuka kontaktu z ludźmi, przez co szybko stała się ulubienicą swojej opiekunki. Nie jest nadopiekuńczą matką - daje młodym dużo swobody. Samiec jest natomiast bojaźliwy wobec ludzi. Warto wiedzieć, że wari w odróżnieniu od innych małpiatek nie nosi młodych na grzbiecie, ani na brzuchu, tylko przenosi je w pysku.
Młode lemura katta urodziło się 17 kwietnia. Zwyczajem tych lemurów po narodzinach ,,wczepiło” się w futro na brzuchu matki i przebywało tam, nie krępując swobody jej ruchów. Teraz kiedy lemurek podrósł, schodzi już na ziemię, czasami też podchodzi do innych samic. Młody pije oczywiście mleko, ale podobnie jak małe wari próbuje też pokarmu podawanego dorosłym osobnikom- czyli wszelkich warzyw i owoców. Wielkim przysmakiem tych lemurów są świeże, zielone liście, zwłaszcza wierzbowe.
Zapraszamy serdecznie, obserwacja tych maluchów wszystkich wprawi w dobry nastrój!
|
|
|
| |
 |
Mały Jerro
4 maja urodził się bizon leśny Bison bison athabasque.
Można go zobaczyć na wybiegu jak dzielnie wędruje za samicą. Młody o wdzięcznym imieniu Jerro waży prawie 50 kilogramów i jest na razie jasnobrązowy. Kiedy skończy pół roku będzie już miał ciemnobrązową sierść, taką jak osobniki dorosłe.
Bizony leśne są rzadsze od znanych bizonów preriowych. Przez długi czas myślano, że w ogóle już nie występują w naturze. Dopiero w 1960 r. w Wood Buffalo Park w Kanadzie odkryto stado liczące 200 sztuk, dzięki czemu podgatunek ten udało się uratować od zagłady.
Obecnie bizony żyją przede wszystkim w rezerwatach i parkach narodowych. Odżywiają się głównie trawą. Po ciąży trwającej 9-10 miesięcy samica rodzi zazwyczaj jedno młode. Dorosłe osobniki część dziennej aktywności poświęcają pielęgnacji sierści, mają swoje ulubione drzewa, o które się ocierają, lubią tarzać się w piasku lub miękkim gruncie.
|
|
|
| |
 |
Podwodny Świat” teraz w zasięgu ręki!
Wystawa „Podwodny Świat”, zorganizowana pod patronatem Poznańskiego Ogrodu Zoologicznego w zabytkowej grocie na terenie Starego ZOO, jest niezwykłą wędrówką pośród fascynujących kształtów i barw królestwa morskich głębin i skrytego piękna egzotycznych rzek i jezior. Ekspozycja pokazuje różnorodność życia podwodnego świata w skali dotąd nie prezentowanej w naszym regionie – od rekinów, muren, skrzydlic po bardzo rzadkie gatunki meduz, strzykw i innych organizmów morskich i słodkowodnych.
To prawdziwa gratka nie tylko dla miłośników akwarystyki, płetwonurków i podróżników, zafascynowanych życiem głębin!
Na 400 m2 znajdziecie Państwo blisko 40 specjalistycznych zbiorników, mieszczących 25 tys. litrów wody morskiej i 10 tys. litrów wody słodkiej. Prezentowane na wystawie akwalungi mogą być niewątpliwie bodźcem dla wielu młodych ludzi do rozpoczęcia swojej przygody z turystyką podwodną.
Zamieszczone przy poszczególnych akwariach opisy gatunków i ich środowisk życia sprawiają, że wystawa stanowi także ciekawą ofertę edukacyjną.
Oferta dla szkół: lekcje biologii z prezentacją na żywo poszczególnych okazów to niezapomniane przeżycia i solidna dawka wiedzy. Istnieje możliwość wybrania przygotowanego przez nas tematu prelekcji lub zaproponowania tematyki związanej z programem edukacyjnym obowiązującym daną grupę.
Proponowane tematy:
- Niedoceniana rola oceanu w procesie oddychania planety
- Struktura funkcjonowania rafy koralowej
- Morskie osobliwości
- Turystyka podwodna – ekologiczne hobby
Zapraszamy grupy min. 15 osobowe; kontakt z biologiem opiekującym się wystawą – mgr. Adamem Jędrzejczakiem: tel. 501 304 238 lub 61 8150 851, e-mail adamfish@wp.pl
Wystawa czynna 7 dni w tygodniu od 9 do 19
Ceny biletów:
normalny 6 zł.
ulgowy 5 zł. (dzieci i młodzież szkolna do lat 18 oraz seniorzy powyżej 60 roku życia); opiekunowie grup – gratis (1 opiekun na grupę 15 zwiedzających).
|
|
|
| |
 |
GARBATE SZCZĘŚCIE
23 marca w Nowym ZOO przyszły na świat: wielbłąd dwugarbny Camelus bactrianus oraz sitatunga Tragelaphus spekii gratus.
Sitatunga - samiczka, zwyczajem nowonarodzonych antylop na razie nie podąża za mamą. Przez cały dzień leży ,,schowana” przy znajdujących się na wybiegu konarach. To samica podchodzi do niej na czas karmienia. Kiedy mała skończy 10-12 dni zacznie chodzić za matką, wtedy też będzie można na pewno zobaczyć ją na wybiegu. Trzeba będzie jednak, dobrze się przyglądać- młoda samiczka jest bardzo drobna.
Z kolei Goliat - mały wielbłąd - to wyjątkowo dorodny samczyk. Jego rodzice to Gaja i Mustafa. Kilka pierwszych dni przysporzyło opiekunom trochę nerwów- mały nie pił mleka od matki. Trzeba więc było go podkarmić z butelki. Wyglądało na to, że niedoświadczona samica (to jej pierwsze młode) niezbyt sobie radzi. Jak się jednak okazało miała zapalenie wymienia i to z powodu bólu nie pozwalała młodemu pić. Na szczęście po interwencji lekarza i podaniu samicy antybiotyków i środków przeciwzapalnych Gaja zaczęła karmić. Goliat rośnie więc jak na drożdżach. Po świętach oba wielbłądy zostaną wypuszczone z na duży wybieg i połączone z resztą stada.
Zapraszamy!
|
|
|
| |
 |
NARESZCIE WIOSNA!!!
Po długiej i ciężkiej zimie nareszcie można się cieszyć wiosną! Na wybiegu antylop nilgau, Boselaphus tragocamelus zobaczymy niedawno urodzonego samczyka, który chętnie korzysta z pierwszych cieplejszych dni i podążając dzielnie za samicą, poznaje świat. To właśnie dzięki temu, że aura jest już łaskawsza, samczyk mógł opuścić stajnię i powędrować na wybieg. Jest niezwykle ciekawski, odważny, przebywa chętnie również w towarzystwie starszego samca. To bowiem nie koniec nowości – w stadzie mamy nowego przybysza- rocznego samca, który przyjechał do naszego ZOO z Wrocławia. Na razie od samic różni się jedynie wzrostem oraz rogami (wśród tych antylop rogi noszą jedynie samce), jego sierść jest jednak tego samego jasnobrązowego koloru. Dopiero za pół roku uzyska bowiem ,,dorosłą” ciemnoszarą szatę. Samo przybycie nowego osobnika odbyło się na szczęście bez komplikacji, opiekunowie byli wręcz zaskoczeni spokojem z jakm ,,nowy” został przywitany przez resztę stada.
Nilgau to największa antylopa azjatycka zamieszkująca subkontynent indyjski. Hindusi niechętnie na nią polują ze względu na podobieństwo do świętych krów indyjskich (zebu). Żywi się chętnie trzciną cukrową, wyrządzając na plantacjach duże szkody. Samica rodzi zwykle 2 młode. Żyje w stadach od 4-20 osobników. Stare samce przechodzą czasem do samotniczego trybu życia. Obecnie gatunek ten jest zagrożony z powodu dewastacji jego naturalnego środowiska.
|
|
|
| |
 |
Powiew wiosny w Starym ZOO...
Wiosna coraz odważniej wkracza do Starego ZOO! Gdzieniegdzie wybijają się z ziemi żółte ranniki, lada dzień pojawią się krokusy i pierwiosnki. Po wybiegu owiec bretońskich hasają dwa wełniane maluchy, zaś po sąsiedzku, tuż obok Koziej Górki, zamieszkały małe kurczaczki! Te śliczne pokryte puchem maleństwa mieszczą się jeszcze w dłoni, lecz rosną bardzo szybko i niebawem będą już dorosłymi kurami.
Jak pięknie prezentują się dorosłe koguty, z okazałymi, czerwonymi grzebieniami i barwnymi piórami w ogonach, można przekonać się zaglądając na wybieg przy małpiarni, gdzie mieszkają kury zielononóżki. Często już z daleka można usłyszeć ich gdakanie i pianie...
Ptasich głosów jest zresztą w Starym ZOO coraz więcej – gruchają już sierpówki, nawołują się kowaliki, śpiewają sikory...
Zapraszany na poszukiwanie wiosny do Starego ZOO!
|
|
|
| |
 |
Motylarnia w Nowym Zoo
Po raz 11 otwieramy w Nowym ZOO motylarnię. Czynna będzie od 1 maja do 31 sierpnia w godzinach od 10.00 do 18.00.
W pawilonie nad stawami, wśród egzotycznej roślinności, będzie można podziwiać latające tropikalne motyle z równikowych lasów Ameryki, Afryki, Indonezji i Malezji oraz skorzystać z informacji podawanych przez przewodników.
Zwracamy się z prośbą do mieszkańców Poznania i okolic o przekazywanie dużych roślin doniczkowych. Proszę je zgłaszać pod numerem telefonu 61 87 33 988. Odbierzemy własnym transportem.
|
|
|
| |
 |
Małe owieczki bretońskie w Starym ZOO
Ociepliło się w Starym Ogrodzie Zoologicznym, dwie owieczki zagrały zimie na nosie! Starsza – Brzózka – przyszła na świat 19 lutego, młodsza – Sasanka – w Dniu Kobiet. Piękne Bretonki. Mają się świetnie, Brzózka bryka z gracją tancerki, Sasanka nieśmiało zaczyna spacerować po wybiegu.
Owieczki bretońskie to miniaturowa rasa owiec. Brzózka i Sasanka to też miniaturki, bardzo słodkie - będą pięknymi ozdobami Starego ZOO w czasie nadchodzących Świąt Wielkanocnych!
|
|
|
| |
 |
Lusia...
W Nowym ZOO urodziła się przesympatyczna owca kameruńska. Ze względu na wyjątkowe mrozy samica, na kilka dni przed porodem została przewieziona do ogrzewanej stajni. Mała owieczka wraz z mamą mogły jednak wkrótce wrócić do stada. Nazwana przez opiekunów Lusią mała spędza dnie na piciu mleka, dokazywaniu, oraz oczywiście spaniu. Najmłodszym (i nie tylko) zwiedzającym przysporzy na pewno wiele radości obserwacja Lusi wykonującej skoki i susy na śniegu.
Owce kameruńskie to rasa owiec, pochodząca z zachodniej Afryki, głównie z Kamerunu i z Wybrzeża Kości Słoniowej. Mało wymagające i łatwe w utrzymaniu, często używane są do wypasania na nieużytkach. Typową cechą owiec kameruńskich jest ich płochliwość. W przypadku niebezpieczeństwa przeskakują z łatwością ogrodzenia do 120cm wysokości.
|
|
|
| |
 |
MULTIMEDIALNE PREZENTACJE W NOWYM ZOO
W roku 2009 otwarto w Nowym ZOO nowoczesną słoniarnię i po wieloletniej nieobecności słoni, znowu możemy je podziwiać.
Tym razem są to słonie afrykańskie. Ich potęga oraz inteligencja fascynuje wielu. Aby je bliżej poznać i zrozumieć, pracownicy działu dydaktycznego Nowego ZOO zapraszają uczniów szkół podstawowych i gimnazjalnych na prelekcje o tych niezwykłych zwierzętach.
Multimedialne pogadanki wraz z możliwością zobaczenia słoni i słoniarni odbywać się będą od stycznia do końca marca.
Chcąc skorzystać z naszej propozycji, prosimy o kontakt telefoniczny:
61 8773 517 lub 61 8720 773
bądź na adres e-mailowy: e-mail: ddnzoo@zoopoznan.neostrada.pl
|
|
|
| |
 |
Młode Alfredy i Aksis w Nowym ZOO
Mimo, że za oknami pierwszy śnieg, w Nowym ZOO doczekaliśmy się kolejnych maluchów. Tym razem na wybiegu jeleni Alfreda Cervus alfredi obserwować można młode urodzone 17 i 28 listopada oraz 1 grudnia. Z racji panujących na zewnątrz temperatur, dwa samczyki oraz samiczka przebywają głównie w stajni. Dorosły samiec nie stanowi dla nich zagrożenia, gdyż ignoruje młode. W naturze jelenie te zagrożone są niestety całkowitym wyginięciem. Szacuje się, że na wolności przebywa ich około 250 sztuk. Alfredy hodowane są obecnie w kilku ogrodach zoologicznych Europy i Stanów Zjednoczonych, jak również w dwóch specjalnych ośrodkach na Filipinach. Kiedy nasze tegoroczne młode dorosną, zasilą kolekcje innych ogrodów zoologicznych
Na tym nie koniec nowości. Z Tierparku (Berlin) przyjechał do naszego ogrodu młody jeleń aksis Axis axis. Ośmiomiesięczny samiec dość długo przyzwyczajał się do nowych warunków. Po kilku dniach uspokoił się i został połączony z resztą stada. Aksisy znane także pod nazwą czytala, w odróżnieniu od innych jeleni są aktywne w dzień. Starsze osobniki zachowują młodzieńczą, cętkowaną szatę przez całe swoje życie. Ich poroże nie miewa więcej niż 6 odnóg. Aksisy spotkać można w Indiach, gdzie dzięki ochronie ich populacja powoli rośnie.
Zapraszamy do zimowego ZOO!!!
|
|
|
| |
 |
Nowość w Pawilonie
Dwa samce kanguroszczura zamieszkały w Pawilonie Zwierząt Nocnych Nowego ZOO.
Przyjechały z Ołomuńca (Czechy). Młode osobniki (rok i dwa lata) szybko zaaklimatyzowały się w nowych warunkach. W europejskich ogrodach zoologicznych jest obecnie około 80 osobników tego gatunku. Jest on zagrożony wyginięciem oraz objęty programem hodowlanym EEP (EEP- European Endangered Species Programme – to program, który ma na celu utrzymanie samowystarczalnej, żywotnej genetycznie i demograficznie populacji danego gatunku).
Kanguroszczur Bettongia penicillata - ssak z rodziny kanguroszczurowatych, jest, poza okresem rozrodu, samotnikiem. Prowadzi nocny tryb życia. Zamieszkuje otwarte przestrzenie leśne. Gniazda buduje w zaroślach, kopiąc dołek, do którego znosi trawę, suche gałązki i korę przy pomocy chwytnego ogona. Jego podstawowym pokarmem, stanowiącym źródło białka i mikroelementów, są grzyby (w jego przewodzie pokarmowym znajdują się specjalne bakterie pozwalające na ich trawienie). Nie gardzi również korzonkami, nasionami oraz larwami i owadami wykopanymi z ziemi. Ciąża trwa 21 dni, młode w torbie przebywa ok. 100 dni. Kanguroszczur występował niegdyś licznie w zachodniej Australii, dziś zamieszkuje tylko małe regiony na południowym zachodzie kontynentu. W naszym ZOO kanguroszczury karmione są mieszanką warzyw i owoców, ziarnem, owadami, pieczarkami oraz jadalnymi grzybami rosnącymi na terenie Malty.
|
|
|
| |
 |
Kogo boją się mrówki?
28 września w Nowym Zoo urodził się mrówkojad. Jest to pierwsze młode trzyletniej samicy. Guapa (z hiszp. piękna, ładna) – bo tak ma na imię samica. Przed porodem nerwowa, obecnie pozwala opiekunce podejść do młodego, które również nie okazuje żadnych oznak niepokoju. Młode na razie nie porusza się samodzielnie, siada u nasady ogona samicy lub chwyta jej nogę i w ten sposób ,,wędruje”. Kiedy nieco podrośnie zwyczajem młodych mrówkojadów będzie wspinał się na grzbiet samicy. Po urodzeniu jest „miniaturką” dorosłego, rodzi się z otwartymi oczami. Jak wszystkie ssaki mały mrówkojad ssie mleko, przy ssaniu wyciąga długi język na zewnątrz. Kiedy samicy nie ma w pobliżu wydaje dziwne, ,,dudniące” dźwięki.
Mrówkojad olbrzymi Myrmecophaga tridactyla – to mieszkaniec tropikalnych lasów Meksyku i Paragwaju. W naturze dnie spędza wędrując kilometrami w poszukiwaniu mrowisk i termitier, które częściowo rozgrzebuje bardzo silnymi pazurami. Długim, pokrytym lepką śliną językiem wydobywa z nich owady, dziennie nawet do 30 tysięcy! Mrówkojad ma doskonały węch (40 razy silniejszy niż ludzki) i słaby wzrok. Porusza się powoli, podwijając pazury, potrafi także biegać z prędkością do 50 km/h. Jest samotnikiem łączącym się w pary tylko w okresie godowym. Młode pije mleko przez pół roku, jednakże po dwóch miesiącach zaczyna również pobierać stały pokarm.
|
|
|
| |
 |
Jak wygląda żbik?
Dział ssaków drapieżnych wzbogacił się o kolejne maluchy. Tym razem na świat przyszły żbiki Felis silvestris. W naturze to bardzo rzadcy już mieszkańcy południa Polski, gatunek zapisany w Czerwonej Księdze Gatunków Zagrożonych. Głównym powodem wyginięcia żbików w naturalnym środowisku jest zajmowanie ich terenów łowieckich oraz miejsc bytowania przez człowieka oraz krzyżowanie z kotem domowym. Nasze żbiki przyszły na świat 10 kwietnia, są to dwa samce i samica. W naturze żbiki są typowymi samotnikami, tak, więc ciekawostką i nowym doświadczeniem hodowlanym jest dla nas fakt, że młode wychowywane są zarówno przez matkę jak i swoją starszą, roczną siostrę. Siostra, która towarzyszy im od momentu porodu, bawi się z nimi i pilnuje. Młode opuszczając kotniki, mają mniej więcej 5 tygodni i zaczynają już jeść pokarm stały- w postaci myszy i piskląt. Całe dnie spędzają już na dworze. Żbiki oraz rysie to dwa gatunki kotowatych żyjące w naszym kraju. Warto przybliżyć sobie ich sylwetki, porównać, tak, aby nie mylić tych dwóch jakże różnych gatunków. Żbiki wyglądają jak duże koty domowe, ale robią wrażenie bardziej masywnych ze względu na dłuższą sierść. Od kota domowego różnią się grubszym, krótszym ogonem z pręgą kończącą się na grzbiecie.
Kiedy nasze młode się odchowają dwa z nich zasilą ekspozycje innych ogrodów zoologicznych. |
|
|
| |
 |
PIĘKNE MANULE
22 oraz 31 marca przyszły na świat manule Felis manul. Samica- Olivka- urodziła dwa samczyki i samiczkę, samica Lena – samiczkę. Ponieważ młode osiągnęły już wiek 8 tygodni – opiekunowie odetchnęli z ulgą – w tym wieku jest już bardzo duża szansa na odchów. Już w wieku 5 tygodni małe manule opuszczają kotniki i zaczynają jeść pokarm stały. Największym ich przysmakiem są myszki oraz pisklaki. Samce- ojcowie młodych, nie zostali oddzieleni od samic z młodymi. Mają, co prawda, oddzielne kotniki i nie biorą udziału w odchowaniu młodych, ale przyglądają się im ze spokojem, nie wykazując żadnych oznak agresji. Poznańska hodowla manuli – prowadzona jest od wielu lat, gatunek ten jest rzadkością w ZOO, dlatego młode, gdy dorosną zasilą ekspozycje innych ogrodów. Jedna z naszych dorosłych par: Olivka i Granat – to bardzo cenne osobniki, ponieważ ich rodzice pochodzili z wolności.
Odchów manuli to bardzo trudny proces. Osobniki tego gatunku są niezwykle podatne na choroby, zwłaszcza toksoplazmozę. Dlatego w naszym ogrodzie profilaktycznie prowadzi się cykl leczenia młodych manuli: począwszy od 10 dniowych osobników, kończąc gdy młode osiągną pół roku.
|
|
|
| |
 |
Dzika fauna i flora Nowego Zoo w Poznaniu
W Nowym ZOO powstała ścieżka dydaktyczna służąca edukacji z zakresu wybranych aspektów zoologii, botaniki, ekologii i ochrony środowiska przyrodniczego. Dotyczy ona wybranych siedlisk oraz gatunków roślin i zwierząt w nich występujących (ze szczególnym naciskiem na gatunki prawnie chronione). Ma za zadanie ukazać zależności występujące pomiędzy poszczególnymi organizmami oraz siedliskami, w których te organizmy żyją. Ścieżka dydaktyczna pozwoli osobom zwiedzającym nasz Ogród na zapoznanie się z ciekawymi i cennymi przyrodniczo siedliskami, wybranymi gatunkami roślin i zwierząt dziko żyjących w obrębie Nowego ZOO i możliwościami ich ochrony.
Ścieżka otrzymała dofinansowanie z Gminnego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. |
|
|
| |
 |
FLAMINGI – NAJSTARSI MIESZKAŃCY NOWEGO ZOO
Stado czerwonaków chilijskich (Phoenicopterus chilensis) bardziej znanych jako flamingi, mieszka w naszym Ogrodzie od 1975 roku.
Te długowieczne ptaki zostały sprowadzone z Ameryki Południowej.
Mimo tak długiego czasu dopiero w 2005 roku zaczęły budować kopce - charakterystyczne gniazda z błota. Okazało się również, że aby flamingi zaczęły znosić jaja trzeba było założyć siatkę odgradzającą im teren bytowania.
W naturze czerwonaki żyją, bowiem w olbrzymich stadach.
Ogrodzone poczuły się znakomicie - zadziałał efekt zagęszczenia. Ptaki zaczęły się łączyć w pary oraz składać jaja po wprowadzeniu do ich jadłospisu granulatu lęgowego przeznaczonego specjalnie dla tego gatunku. Warto tu wspomnieć, że czerwonaki łączą się w pary na całe życie, jeśli samiec straci samicę, sam wychowuje pisklę. Młode po wykluciu spędza na kopczyku – gnieździe 7 do 10 dni. Rodzice są bardzo troskliwi, na zmianę karmią i chronią pisklę.
Charakterystyczna krzywizna dzioba wraz z językiem tworzą u flamingów aparat filtrujący drobne skorupiaki z mułu. Pisklę po wykluciu ma prosty dziób, dlatego uzależnione jest całkowicie od rodziców, które karmią je ptasim mlekiem. Jest to płynna substancja wydzielana przez komórki błony śluzowej, wola i przełyku.
Kondycja młodych flamingów zależy od pary, od której pochodzą. Im silniejsi rodzice- tym dziecko szybciej się usamodzielnia.
W naturze różowy kolor piór ptaki te zawdzięczają karotenoidom zawarty w zjadanych skorupiakach - w ZOO pobierają z wody dafnie (rodzaj słodkowodnych stawonogów).
Kiedy jest jej bardzo dużo pióra uzyskują intensywny kolor. Dodatkowo podawany jest specjalny pokarm zawierający naturalne barwniki.
W 2007 do naszego stada dołączyło pięć sztuk z wrocławskiego ZOO. Spowodowało to, że potworzyły się nowe pary spośród osobników do tej pory samotnych.
Obecnie w naszym stadzie młoda grupa flamingów składa się z jednego dwuletniego, dwóch zeszłorocznych i trzech tegorocznych młodych.
Zapraszamy do obserwacji tych niesamowitych ptaków!
|
|
|
| |
 |
Afrykańskie pajaki i modliszki
W pawilonie insektarium Nowego ZOO pojawiły się afrykańskie pająki prządki Nephila sp. Między roślinami rozpostarły swoje wielkie pajęczyny i chwytają w nie świerszcze i szarańczę. Pajęczyna prządek ma lepsze parametry techniczne niż jedwab produkowany przez gąsienice jedwabnika morwowego. Dlatego też prowadzi się badania nad jej wykorzystaniem w przemyśle odzieżowym, w produkcji spadochronów oraz lekkich i wytrzymałych lin. Problemem do rozwiązania w masowej hodowli prządek jest ich kanibalizm. Charakterystyczny dla rodziny Nephila jest silny dymorfizm płciowy. Samice są okazałe, osiągają kilkanaście cm rozpiętości nóg, a samce mają zaledwie 7 mm. Zapłodnione samice składają kilkadziesiąt jaj w kokonie z pajęczyny.
Z Afryki przybyły też modliszki Pseudocreobotra wahlbergi. Nie są jeszcze dorosłe. Mają 5-6 cm długości i wyglądają jakby ich ciało było oklejone nasionami traw. Mają dobry apetyt. Jedzą po kilka świerszczy i much dziennie. Niedługo przejdą wylinkę i staną się dorosłymi, uskrzydlonymi owadami. Po odbyciu godów samice przykleją do gałązek kokony jajowe, z których wylęgną się dziesiątki młodych modliszek.
Zapraszamy do Insektarium !!! |
|
|
| |
 |
Słoniarnia- informacje:
Inwestycja "Zwiększenie atrakcyjności turystycznej regionu poprzez budowę słoniarni w Nowym ZOO w Poznaniu" jest współfinansowana przez Unię Europejską z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Zintegrowanego Programu Operacyjnego Rozwoju Regionalnego.
Decyzja o przyznaniu dofinansowania z UE zapadła w listopadzie 2006 r. Umowa w sprawie dofinansowania z UE została podpisana w październiku 2007 r. Budowa słoniarni rozpoczęła się po podpisaniu umowy z wykonawcą w maju 2007 r. Realizacja inwestycji powinna zakończyć się w 2008 r. Równocześnie Ogród Zoologiczny rozpoczął skomplikowaną procedurę pozyskania słoni.
Całkowita wartość projektu wynosi 38 879 912,93 zł.
Środki Funduszu do kwoty 18 571 315,75 zł.
Zwrot podatku VAT 6 750 572 zł.
SŁONIARNIA ORAZ WYBIEG ZEWNĘTRZNY
Wejście do budynku zlokalizowane jest na pierwszym piętrze (3 metry nad ziemią). W tym miejscu umieszczone zostały: główny hall oraz galerie – schody, z których obserwować można zwierzęta na biegalni.
Wewnętrzna ekspozycja zwierząt - 1 338,10m²
Wybieg samca - 143,99 m²
Boksy dla samic - 326,74m²
Ekspozycja zewnętrzna - 2,5 ha
Basen dla słoni - 500m² |
|
|
| |